BSA Lightning
|
Budowa szyny montażowej. Jest taki jeden problem jakości jak zbieżność szyny montażu z linią strzału. Mam ten problem i odkryłem go w nader nieprzyjemnych okolicznościach podczas montażu pierwszej lunetki. Jak bardzo jest to niemiłe wiedzą ci co spotkali ten błąd. Ale ten problem dotyczy tylko GAMOnia Hunterka. Precyzja wykonania szyny w Lightningu jest na poziomie oczekiwanym i nigdy bym nie pomyślał o możliwości błędu gdyby nie smutne skrzywienie Hunterka. Ponadto szyna dzięki budowie oraz zamocowaniu (wygląda jak silikonowa podkładka pod szyną - ale nie wiadomo co to za materiał) zapewnia "maxi grip" wyróżniony tłustym drukiem w instrukcji. Rewelacyjnie jest zestrojona linia strzału z linią szyny. Gdy lunetka przesuwała się po szynie nie będąc w pełnym zacisku strzały nadal trafiały w wyznaczony cel. Zauważyliśmy z kolegą przesunięcie o ponad 6 cm dopiero jak lunetka zaczęła uderzać nas w oczy. Jeden zacisk był już w większości poza szyną i trzymał tylko jeden. Strzelanie. Dużo siły potrzeba do naciągnięcia sprężyny. Sam spust po ustawieniu chodzi doskonale, wygląd i pracę można porównać do najlepszych spustów spotykanych w pneumatykach sprężynowych. Trzeba go jednak od razu ustawić samemu bo nastaw fabryczny jest za o wiele za twardy. Pierwsze strzały. Tuż po założeniu lunetki, gdy nie była jeszcze zerowana, oddałem 5 strzałów. Muszę przyznac ze wszystkie strzały ułożyły się w wyraźne skupienie lecz oczywiscie daleko od punktu celowania. Przyłożenie broni wymaga nowego doświadczenia. Kolba wraz z łożem jest krótka i niższa niż w długich modelach wiatrówek. Tworzy za to odpowiednie proporcje mające wpływ na wygląd broni. |
Wrażenia Po oddaniu 500 strzałów wiem już coś o tym sprzęcie. Jest solidny, cieszy oko i zmysły. Nad celnością muszę jeszcze sam popracować więc wiele teraz nie napiszę. Na 10 metrów moje najlepsze skupienie 50 mm ale wszystkie strzały poszły w pionie na tej długości, pierwszy był 10, a następne niżej i wyżej lecz ułożyły się w równą linię. Inne serie na 10 m szły bardziej wężykiem lecz skupienie raczej utrzymuje się na tym poziomie. Po tych seriach wyraznie widac błędy strzelca- myślę że regularne serie dziurek pionowo rozciagnietych przez srodek sugerują to wyraźnie. Jestem mile zaskoczony choć jeszcze nie czuję satysfakcji, muszę poprawić skupienie na większe dystanse. Ciężko (a może wstyd) pisać o wynikach w strzelaniu do tarczy na 25 metrów. Tarczy ogólnie nie lubię, za tę jej precyzję, ale doskonale strzela sie do puszek, owoców czy sylwetek zwierząt (FT). |
Śrut 0.177" Bezsprzecznie jak dotąd najcelniejszym
śrutem okazał się Gamo Match (śrut płaski - 7,5 grain) i choć znacznie cięższy
H&N Barakuda czy H&N Silver Point nie wykazywał sporych odchyleń to jednak śrut
Gamo zachowuje się bardziej regularnie. Odpada natomiast H&N Spitz Kugeln, jak
najmniej celny z testowanych śrutów. Nie zdarzyło mi się tak jak w Gamo że śrut
nagle leciał na 20 cm w bok. Jak już był rozrzut to raczej spowodowany odrzutem czy
innymi zewnętrznymi czynnikami. Spitz Kugeln latał na 7-10 cm w bok. Myślę że
skupienie 10-20 mm na 10 metrów jest możliwe po dłuższym treningu. Ciągłe strzelanie
męczy ręce a najwięcej sił zabiera naciąganie sprężyny. Lepiej strzelać w długich
odstępach, wtedy strzały trafiają najbliżej celu. Używałem jeszcze Gamo ProMatch
lecz testy nie wypadły tak dobrze jak Match lecz o niebo lepiej niż Spitz Kugeln.
Testowałem na razie tylko pięć rodzajów śrutu. Czas wyłoni lidera.Tłumik Duży tłumik o średnicy ok 35mm, długi na ok 20 cm. Jest dobrze wykonany i spełnia swoją funkcję doskonale. Gdyby nie dzwięki mechaniczne (sprężyna), to podczas strzału nie byłoby nic słychać. Sekunda i Plam!!! Udarzenie. Z bliska słychać wyrażnie odgłos mechanizmu, lecz z dalszej odległości np. już od 5 metrów strzał przypomina ciche stuknięcie. W pomieszczeniach zamkniętych hałas jest większy. Z tłumikiem wiąże się pewna niedogodność. Podczas serii strzałów lekko odkręca się docisk co powoduje potrzebę dokręcania śrubki kluczykiem (dostarczony razem z wiatrówką). Po pewnym czasie wszyskto się układa i dokręcanie potrzebne jest raz na około 30 strzałów, później jeszcze rzadziej, a teraz już nie dokręcam - nie ma takiej potrzeby. Dlatego kluczyk imbusowy trzeba mieć zawsze pod ręką, a szczególnie gdy idziemy w teren. Brak kluczyka z dala od domu i dyndający tłumik to mieszanina flustrująca. |
Mechanika - 10 Match - 9 Waga 2,7 kg , długość ok. 99 cm. Pozdrawiam, Marscezar. |
Skupienie: 10m=10mm, 15m=10mm, 25m=45mm, 50m=110mm. Najlepszym śrutem okazał się Gamo Match. Płaskie uderzenia tym śrutem wybijają na 50m dziurkę w szybie jak dziurkacz biurowy. Na 40m zawsze poradzi sobie z grubą zbrojoną szybą. Zresztą już od dawna uważałem go za doskonały śrut. Sprawdził się wcześniej w Hunterze i jako że jest jeszcze niedrogi (9zł) nie będę szukał innego. Strzały do tarczy (na zdjęciu) oddane zostały z 10 metrów w pozycji stojącej bez oparcia. BSA Lightning jest spełnieniem jednego z moich marzeń. Marzenia o posiadaniu celnego i mocnego karabinka z tłumikiem. Takiego na otwarte pole. Nie żałuję wydanych na nią pieniędzy, nie jestem rozczarowany wręcz przeciwnie odczuwam pełną satysfakcję z zakupu. Fani otwartego pola będą szczęśliwi posiadając taką broń. Jednak przed zakupem trzeba uzbierać kasę na cały zestaw. Bo Lightning połamał mi dwie stadionowe lunetki. To było jak choroba, trzy dni chodziłem w kólko po domu aż poleciałem i kupiłem jednoczęściowy montaż Webleya (solidna robota - 8x4 śrubki) oraz lunetkę Gamo 3-9x32. Na takim właśnie zestawie osiągałem powyższe wyniki. Naciąg nie chodzi już tak ciężko jak na początku, choć i tak trzeba się przyłożyć. Wyklucza to zabawę dla małoletnich, bo to silna broń a nie wiatróweczka do postrzelania. Trzeba zawsze pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. Lightning jest dość cichy więc wydaje się zupełnie niegroźny - wielka pomyłka !!! To nie zabawka. Strzałem w dłoń możesz zniszczyć nerwy i uczynić człowieka kaleką. Trafiając w łydkę skazujesz człowieka na poważne cięcia i grzebanie w ciele aby wydobyć z nogi śrut... Bezpiecznego strzelania - Marscezar. |